Uwaga pisze z telefonu ja was rozumiem. Sama pisze bloga i nie wyrabiam, mimo ze ide do 3 klasy gimbazy. Nie komentuje, bo jak mam czytac to robie to w nocy, na telefonie (nie moge na kompie bo rodzice) a na komorce to tylko da sie napisac krotkie dwa slowa a moim zdaniem to nie motywuje w ogole. Stwierdzilsm ze komentowac nie bede...chyba ze jestem na komputerze
Jeśli chcecie pisać to róbcie to i moim zdaniem jeśli się coś kocha i chce to robić to znajdzie się czas i pogodzi jedno z drugim, jeśli zaś się nie chce to każda wymówka jest dobra. To, że nie ma komentarzy lub, że są one za krótkie czy nie motywujące właśnie nią jest. Same prosiłyście o komentarze, o znak, że ktoś jest i czyta wasze opowiadanie, a skoro takie osoby są to znaczy, że im się to podoba i dla was to powinno w 100% wystarczyć aby pisać dalej, wam jednak skończyły się pomysły lub znudziło was prowadzenie bloga i próbujecie przekonać i obwinić za to wszystkich byle nie siebie, nie chcecie się przyznać do po części porażki, bo historia nie została doprowadzona do końca. I może dla was to nie były motywacje, ale jeśli spojrzeć na to z odpowiedniej strony to te jak uznalyście hejty nie zostały napisane przez osobę, która nie lubi waszego bloga, bo takowe na niego raczej nie wchodzą, ale przez kogoś, kto go uwielbia, z niecierpliwością czeka na kolejne części i nagle spotyka go niemałe rozczarowanie, bo się poddajecie. Myślę, że to była pewnego rodzaju oznaka smutku, rozgoryczenia i złości bez zastanowienia napisana w komentarzu dlatego powinno was to motywować, a nie złościć, bo czasem nie wszystko widać na pierwszy rzut oka, ale trzeba umieć patrzeć, a kopy, które dostajemy od życia i od ludzi, których spotykamy na swojej drodze powinny tylko czynić nas silniejszym i budować w nas chęć walki, aby udowodnić im, że się mylili :) M.
Niedawno znalazłam waszego bloga i przeczytałam pierwszą i drugą część i szczerze mówiąc baaaaaardzo mi się podoba to opowiadanie :) nie przejmujcie się komentarzami anonima, bo wg mnie są idiotyczne... mam nadzieję, że będziecie po wakacjach kontynuowały bloga i cierpliwie poczekam na następny rozdział, bo jest tego warty :) wiem, że się powtarzam, ale ten blog ocieka zajebistością ♥♥♥
Naprawde nie rozumiem tych osob ktore was hejtuja -,-" wy tez przeciez macie zycie towazyskie a nie tylko bedziecie siedziec 24/7 siedziec na komuterze i pisac kolejne rozdzialy :/ rozdzialy pojawiaja sie tak czesto jak tylko to jest dla was mozliwe a my powinnismy was dziekowac ze wam sie chce to w ogole pisac i spedzac czas nad wymyslaniem i sprawdzaniem tego wszystkiego. Wedlug mnie jestescie obie cudowne i uwielbiam tego bloga i jezeli bedzie trzeba to na rozdzialy moge nawet czekac rok lub dluzej bo wiem ze rodzial ktory sie pojawi bedzie naprawde cudowny i bede go czytac z przyjemnoscia. Ja napewno tu zostane i nigdy was nie opuszcze. No chyba ze ten blog bedzie juz skonczony, ale mam nadzieje ze to sie jeszcze szybko nie stanie. Pozdrawiam was bardzo goraco xx @Magdalovesfood *przepraszam za szystkie bledy ale pisze z telefonu*
A co to za różnica, czy piszesz z tel, laptopa czy tableta? Błędy wszędzie takie same mogą powstać. Nie usprawiedliwiaj swojego lenistwa tym, że "piszesz z tel" też z niego piszę i nie jest dla mnie problemem to, żeby sprawdzić czy zrobiłam błąd czy nie
Ten blog był jednym z pierwszych, które zaczęłam czytać. Połowę już odpuściłam, lecz nadal tutaj na tym zostałam, dlaczego? Bo zawsze tutaj jest coś ciekawego i zachęcającego. Naprawdę, to cudne, że macie pomysły takie na rozdziały. Nie słuchajcie "hejterów" a raczej anonimowych za przeproszeniem pizd, które nie potrafią uzasadnić swojej negatywnej "opinii" bo, " chujowe" to nie hejt a raczej głupota, bo myślę, że jeżeli ktoś by uzasadniał swoją opinie normalnie, nie wyzywając, to okej. Dobrze Wam zrobi taka przerwa, przecież macie wakacje. :) Nikt raczej nie siedzi w tak upalne dni 24/7 przy komputerze.. nie przesadzajmy. Macie swoje życie, a lepiej żebyśmy poczekały i rozdziały byscie dodawały z usmiechem niż robiąc coś na siłe byle by było. Pozdrawiam cieplutko i trzymam kciuki za szybki powrót Wasz. <3 / wasza czytelniczka Ola. :)
MOIM ZDANIEM BLOG JEST ZARABISTY! I NIE WIEM O CO CHODZI NIEKTORYM CZYTELNIKA. SKORO BLOG CI SIE NIE PODOBA TO NIE CZYTAJ ALE SKORO CIE SE NIE PODOBA TO NIE WYZYWAJ OSOB KTORE SPEDZAJA SW CZAS TYLKO PO TO ABY NA PISAC ROZDZIAL I ZE BY WSZYSCY BYLI SZCZESLIWI!!! WIESZ JAK TRUDNO PISAC YAKIEGO BLOGA? WIDZE ZE NIE A WIEC ZASTANOW SIE NAD T CO ROBISZ I USZANUJ TO ZE DZIEWCZYNY PISZA TEGO BLOGA! POWIEM JESZCZE RAZ BLOG JEST SUPER TYLKO TROCHE GLUPIO WYSZLO TO ZE RUBY STRACILA DZIECKO 😔
Ja z chęcią poczekam do końca wakacji, żeby znać dalszy ciąg tej historii. Mam nadzieję, że jednak nie suniecie bloga i dalej będziecie pisać to opowiadanie i nam je udostępniać. pozdrawiam Paulina
Bd z niecierpliwością czekać na następny rozdział.I ja was rozumiem macie własne życie. A tak wgl. proszę nie usuwajcie bloga.!!! Jesteście wspaniałe.!!! A tak pozatym Loffki Foreffki dla was kochane.!:*
Bardzo chciałabym żebyście dale pisały to jest naprawdę zajebisty blog szkoda by było gdyby był zakończony w najciekawszym momencie ja rozumiem ze macie swoje życie i bardzo to ceniłam i cenie nada, nie rozumiem jak można was hej towar i wgl bo nie napisały ścieków czegoś w terminie bo przecież im samym pewnie by się nie chciało (jakby nie patrzeć mam identycznie, znaczy nic mi się nie chce i to jest okropne ale nic na to nie mg poradzić) Szczerze to twierdzę że jak ktoś ma wonty to niech sami zepną dupy i sami spróbują to zrb a nie komentują db nie ważne ważne jest to ze liczę na wasz powrót nie ważne czy w tym roku czy później ale jestem pewna że nie ważne kiedy się to zdarzy tak czy tak będę czytac😊😀💙
Niedawno znalazłam Waszego bloga i mega mi się spodobało. Postanowiłam skomentować, chociaż może nawet tego nie przeczytacie. Przez ten czas jak czytałam byłam po prostu uzależniona! Tak bardzo wciągnęła mnie historia Ruby i Olivi no i wszystkich innych. Jak zobaczyłam, że nie ma kontynuacji serce spadło mi na ziemię i rozpadło się :( Oczywiście szanuję Waszą decyzję, bo ma Wam sprawiać to przyjemność, a nie być pracą. Jeżeli któraś z Was znajdzie ten kom to mam pytanie. Czy macie jakieś jeszcze blogi? Bo tak super piszecie, że jeju!!! Pozdrawiam i życzę weny :*
BŁAGAM PISZCIE DALEJ ROZUMIEM , ŻE MACIE SWOJE ŻYCIE. NIE PATRZCIE NA TYCH CO PISZĄ O WAS TE BRZYDKIE OKREŚLENIA . TO FF JEST WSPANIAŁE !!!! KAŻDY MA SWOJE ZDANIE . TO ŻE KILKA OSÓB WAS OBRAZIŁO TO NIE ZMIENIA FAKTU ŻE WIELE OSÓB KOCHA WASZE FF . BŁAGAM WAS NIE PRZESTAWAJCIE PISAĆ ... MACIE WIELKI TALENT , NIE ZMARNUJCIE GO. JESZCZE RAZ PROSZĘ PISZCIE DALEJ . ŻYCZE SAMYCH SUKCESÓW I DUŻO WENY . WCIĄŻ BĘDĘ CZEKAĆ NA ROZDZIAŁY .
Nie, nie, nie, nie, nie! Zawieszony... na zawsze? Ja wiem, że pisanie jest trudne, bo sama piszę dwa blogi i imaginy i myślę, że nie potrafiłabym znieść myśli, że usunęłyście tego bloga. Piszecie pięknie, długo i ciekawie. Co do hejterów: Proszę bardzo, załóżcie sobie bloga, piszcie bardzo długo i miejcie życie towarzyskie. A potem przeczytajcie, co wypisałyście. Co do anonimów: Gdy pisze się z konkretnego konta, później jest trochę łatwiej. Znowu użyjcie wyobraźni: Piszecie opowiadanie, czytacie komentarze. Jest ich pięć. Cztery od anonimów i jeden z konta. Osoba z konta komentuje każdy rozdział, tak jak anonimy. Gdy widzimy komentarz anonima, zastanawiamy się, czy to ta sama osoba, która była pod poprzednim rozdziałem. A gdy zobaczymy komentarz konkretnej osoby, wiemy, że to nasz stały czytelnik. Widzicie różnicę? Ja tak. Wow, rozpisałam się. No nic, liczę na to, iż będzuecie pisać dalej i mam nadzieję, że nie będę musiała długo czekać.
Ja dopiero kilka dni temu znalazłam tego bloga i zaczęłam czytać. Uważam ze macie racje każdy ma życie prywatne. Jest nauka, życie towarzyskie ale jak widać inni go nie mają
44 year old Senior Editor Danielle Dilger, hailing from Mont-Tremblant enjoys watching movies like Chapayev and Jigsaw puzzles. Took a trip to Primeval Beech Forests of the Carpathians and drives a Ferrari 250 GT LWB Tour de France. zrodlo imp
Zniszczyłyście tego bloga. Stał on się nudny i naciągany jak tylko się da. Pomysły zaczęły być brane z książek. Jednym słowem jedno wielkie gówno.
OdpowiedzUsuńSuper :))
UsuńJak ci coś sie nie podoba to spierdalaj z blogs debilko jak mówisz że są nudne to sana napisz Tyle rozdziałów
UsuńZ telefonu. -Daisy
Popieram Daisy!!! Kontynuujcie to dalej, bo jest świetne, a hejterzy- ODPIERDOLIC SIĘ, ban i tyle xdd 😀😉😊😘😘😘
UsuńUwaga pisze z telefonu
OdpowiedzUsuńja was rozumiem. Sama pisze bloga i nie wyrabiam, mimo ze ide do 3 klasy gimbazy. Nie komentuje, bo jak mam czytac to robie to w nocy, na telefonie (nie moge na kompie bo rodzice) a na komorce to tylko da sie napisac krotkie dwa slowa a moim zdaniem to nie motywuje w ogole. Stwierdzilsm ze komentowac nie bede...chyba ze jestem na komputerze
Jeśli chcecie pisać to róbcie to i moim zdaniem jeśli się coś kocha i chce to robić to znajdzie się czas i pogodzi jedno z drugim, jeśli zaś się nie chce to każda wymówka jest dobra. To, że nie ma komentarzy lub, że są one za krótkie czy nie motywujące właśnie nią jest. Same prosiłyście o komentarze, o znak, że ktoś jest i czyta wasze opowiadanie, a skoro takie osoby są to znaczy, że im się to podoba i dla was to powinno w 100% wystarczyć aby pisać dalej, wam jednak skończyły się pomysły lub znudziło was prowadzenie bloga i próbujecie przekonać i obwinić za to wszystkich byle nie siebie, nie chcecie się przyznać do po części porażki, bo historia nie została doprowadzona do końca. I może dla was to nie były motywacje, ale jeśli spojrzeć na to z odpowiedniej strony to te jak uznalyście hejty nie zostały napisane przez osobę, która nie lubi waszego bloga, bo takowe na niego raczej nie wchodzą, ale przez kogoś, kto go uwielbia, z niecierpliwością czeka na kolejne części i nagle spotyka go niemałe rozczarowanie, bo się poddajecie. Myślę, że to była pewnego rodzaju oznaka smutku, rozgoryczenia i złości bez zastanowienia napisana w komentarzu dlatego powinno was to motywować, a nie złościć, bo czasem nie wszystko widać na pierwszy rzut oka, ale trzeba umieć patrzeć, a kopy, które dostajemy od życia i od ludzi, których spotykamy na swojej drodze powinny tylko czynić nas silniejszym i budować w nas chęć walki, aby udowodnić im, że się mylili :) M.
OdpowiedzUsuńNiedawno znalazłam waszego bloga i przeczytałam pierwszą i drugą część i szczerze mówiąc baaaaaardzo mi się podoba to opowiadanie :) nie przejmujcie się komentarzami anonima, bo wg mnie są idiotyczne... mam nadzieję, że będziecie po wakacjach kontynuowały bloga i cierpliwie poczekam na następny rozdział, bo jest tego warty :) wiem, że się powtarzam, ale ten blog ocieka zajebistością ♥♥♥
OdpowiedzUsuńBo "Kasia Horan" to nie anonim :/ chyba chodzi o wyrażenie swojej opinii co za różnica, czy ktoś robi to z anonima czy nie?!
UsuńBlog jest świetny i ja będę czekać na następny rozdział bo jest tego warty! Macie talent i pomysł na bloga także ja tu zostaje. Pozdrawiam ;) xx
OdpowiedzUsuńNaprawde nie rozumiem tych osob ktore was hejtuja -,-" wy tez przeciez macie zycie towazyskie a nie tylko bedziecie siedziec 24/7 siedziec na komuterze i pisac kolejne rozdzialy :/ rozdzialy pojawiaja sie tak czesto jak tylko to jest dla was mozliwe a my powinnismy was dziekowac ze wam sie chce to w ogole pisac i spedzac czas nad wymyslaniem i sprawdzaniem tego wszystkiego. Wedlug mnie jestescie obie cudowne i uwielbiam tego bloga i jezeli bedzie trzeba to na rozdzialy moge nawet czekac rok lub dluzej bo wiem ze rodzial ktory sie pojawi bedzie naprawde cudowny i bede go czytac z przyjemnoscia. Ja napewno tu zostane i nigdy was nie opuszcze. No chyba ze ten blog bedzie juz skonczony, ale mam nadzieje ze to sie jeszcze szybko nie stanie. Pozdrawiam was bardzo goraco xx @Magdalovesfood
OdpowiedzUsuń*przepraszam za szystkie bledy ale pisze z telefonu*
A co to za różnica, czy piszesz z tel, laptopa czy tableta? Błędy wszędzie takie same mogą powstać. Nie usprawiedliwiaj swojego lenistwa tym, że "piszesz z tel" też z niego piszę i nie jest dla mnie problemem to, żeby sprawdzić czy zrobiłam błąd czy nie
UsuńTen blog był jednym z pierwszych, które zaczęłam czytać. Połowę już odpuściłam, lecz nadal tutaj na tym zostałam, dlaczego? Bo zawsze tutaj jest coś ciekawego i zachęcającego. Naprawdę, to cudne, że macie pomysły takie na rozdziały. Nie słuchajcie "hejterów" a raczej anonimowych za przeproszeniem pizd, które nie potrafią uzasadnić swojej negatywnej "opinii" bo, " chujowe" to nie hejt a raczej głupota, bo myślę, że jeżeli ktoś by uzasadniał swoją opinie normalnie, nie wyzywając, to okej. Dobrze Wam zrobi taka przerwa, przecież macie wakacje. :) Nikt raczej nie siedzi w tak upalne dni 24/7 przy komputerze.. nie przesadzajmy. Macie swoje życie, a lepiej żebyśmy poczekały i rozdziały byscie dodawały z usmiechem niż robiąc coś na siłe byle by było. Pozdrawiam cieplutko i trzymam kciuki za szybki powrót Wasz. <3 / wasza czytelniczka Ola. :)
OdpowiedzUsuńMOIM ZDANIEM BLOG JEST ZARABISTY! I NIE WIEM O CO CHODZI NIEKTORYM CZYTELNIKA. SKORO BLOG CI SIE NIE PODOBA TO NIE CZYTAJ ALE SKORO CIE SE NIE PODOBA TO NIE WYZYWAJ OSOB KTORE SPEDZAJA SW CZAS TYLKO PO TO ABY NA PISAC ROZDZIAL I ZE BY WSZYSCY BYLI SZCZESLIWI!!! WIESZ JAK TRUDNO PISAC YAKIEGO BLOGA? WIDZE ZE NIE A WIEC ZASTANOW SIE NAD T CO ROBISZ I USZANUJ TO ZE DZIEWCZYNY PISZA TEGO BLOGA! POWIEM JESZCZE RAZ BLOG JEST SUPER TYLKO TROCHE GLUPIO WYSZLO TO ZE RUBY STRACILA DZIECKO 😔
OdpowiedzUsuńJa z chęcią poczekam do końca wakacji, żeby znać dalszy ciąg tej historii. Mam nadzieję, że jednak nie suniecie bloga i dalej będziecie pisać to opowiadanie i nam je udostępniać.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Paulina
Bd z niecierpliwością czekać na następny rozdział.I ja was rozumiem macie własne życie.
OdpowiedzUsuńA tak wgl. proszę nie usuwajcie bloga.!!!
Jesteście wspaniałe.!!!
A tak pozatym Loffki Foreffki dla was kochane.!:*
nie ma was -.-
OdpowiedzUsuńNo właśnie :(
UsuńBardzo chciałabym żebyście dale pisały to jest naprawdę zajebisty blog szkoda by było gdyby był zakończony w najciekawszym momencie
OdpowiedzUsuńja rozumiem ze macie swoje życie i bardzo to ceniłam i cenie nada, nie rozumiem jak można was hej towar i wgl bo nie napisały ścieków czegoś w terminie bo przecież im samym pewnie by się nie chciało (jakby nie patrzeć mam identycznie, znaczy nic mi się nie chce i to jest okropne ale nic na to nie mg poradzić)
Szczerze to twierdzę że jak ktoś ma wonty to niech sami zepną dupy i sami spróbują to zrb a nie komentują
db nie ważne
ważne jest to ze liczę na wasz powrót nie ważne czy w tym roku czy później
ale jestem pewna że nie ważne kiedy się to zdarzy tak czy tak będę czytac😊😀💙
Niedawno znalazłam Waszego bloga i mega mi się spodobało. Postanowiłam skomentować, chociaż może nawet tego nie przeczytacie. Przez ten czas jak czytałam byłam po prostu uzależniona! Tak bardzo wciągnęła mnie historia Ruby i Olivi no i wszystkich innych. Jak zobaczyłam, że nie ma kontynuacji serce spadło mi na ziemię i rozpadło się :( Oczywiście szanuję Waszą decyzję, bo ma Wam sprawiać to przyjemność, a nie być pracą. Jeżeli któraś z Was znajdzie ten kom to mam pytanie. Czy macie jakieś jeszcze blogi? Bo tak super piszecie, że jeju!!! Pozdrawiam i życzę weny :*
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
UsuńBŁAGAM PISZCIE DALEJ ROZUMIEM , ŻE MACIE SWOJE ŻYCIE. NIE PATRZCIE NA TYCH CO PISZĄ O WAS TE BRZYDKIE OKREŚLENIA . TO FF JEST WSPANIAŁE !!!! KAŻDY MA SWOJE ZDANIE . TO ŻE KILKA OSÓB WAS OBRAZIŁO TO NIE ZMIENIA FAKTU ŻE WIELE OSÓB KOCHA WASZE FF . BŁAGAM WAS NIE PRZESTAWAJCIE PISAĆ ... MACIE WIELKI TALENT , NIE ZMARNUJCIE GO. JESZCZE RAZ PROSZĘ PISZCIE DALEJ . ŻYCZE SAMYCH SUKCESÓW I DUŻO WENY . WCIĄŻ BĘDĘ CZEKAĆ NA ROZDZIAŁY .
OdpowiedzUsuńBedzie kiedys nowy?? Proszeee 😞
OdpowiedzUsuńNie, nie, nie, nie, nie! Zawieszony... na zawsze? Ja wiem, że pisanie jest trudne, bo sama piszę dwa blogi i imaginy i myślę, że nie potrafiłabym znieść myśli, że usunęłyście tego bloga. Piszecie pięknie, długo i ciekawie. Co do hejterów: Proszę bardzo, załóżcie sobie bloga, piszcie bardzo długo i miejcie życie towarzyskie. A potem przeczytajcie, co wypisałyście. Co do anonimów: Gdy pisze się z konkretnego konta, później jest trochę łatwiej. Znowu użyjcie wyobraźni: Piszecie opowiadanie, czytacie komentarze. Jest ich pięć. Cztery od anonimów i jeden z konta. Osoba z konta komentuje każdy rozdział, tak jak anonimy. Gdy widzimy komentarz anonima, zastanawiamy się, czy to ta sama osoba, która była pod poprzednim rozdziałem. A gdy zobaczymy komentarz konkretnej osoby, wiemy, że to nasz stały czytelnik. Widzicie różnicę? Ja tak. Wow, rozpisałam się. No nic, liczę na to, iż będzuecie pisać dalej i mam nadzieję, że nie będę musiała długo czekać.
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie: http://icantchangefanfiction.blogspot.com/?m=1
UsuńJa dopiero kilka dni temu znalazłam tego bloga i zaczęłam czytać. Uważam ze macie racje każdy ma życie prywatne. Jest nauka, życie towarzyskie ale jak widać inni go nie mają
OdpowiedzUsuń44 year old Senior Editor Danielle Dilger, hailing from Mont-Tremblant enjoys watching movies like Chapayev and Jigsaw puzzles. Took a trip to Primeval Beech Forests of the Carpathians and drives a Ferrari 250 GT LWB Tour de France. zrodlo imp
OdpowiedzUsuńile kosztuje rozwod w rzeszowie
OdpowiedzUsuń